Walka o dziecięcy rząd dusz

Artykuł o takim tytule pojawił się na łamach Frondy tutaj:
http://fronda.pl/news/czytaj/walka_o_dzieciecy_rzad_dusz .
Warto zastanowić się nad poruszonym tu tematem, bo jest to zjawisko typowe dla zmian wprowadzanych w wychowaniu dzieci nie tylko w Polsce.

Starsi z nas pamiętają pięknie ilustrowane bajki z ubiegłego wieku. Rozbudzały one w dzieciach wyobraźnię, umiejętność abstrakcyjnego myślenia i zdolność do marzeń. Z reguły, teksty te koncentrowały się na jakimś problemie o charakterze społecznym i kończyły się puentą natury moralnej. Taka literatura rozwijała w dzieciach wrażliwość na sprawy ludzkie, poczucie sprawiedliwości i solidarności opartej na zasadach moralnych oraz tendencje do samodzielnego analizowania rzeczywistości i twórczego określania aspiracji. Niestety, wszystkie te cechy osobowości nie będą mile widziane w przyszłym, zglobalizowanym Nowym Świecie.

Stąd zorganizowany wysiłek, aby dzieci wychowywały się na materiałach rozwijających praktyczne (często mechaniczne) umiejętności życia codziennego, aby uczyły się reagować automatycznie na sytuacje (np. w grach komputerowych), aby spędzały czas biernie oglądając ogłupiające, z reguły oparte na prostej akcji bez żadnego głębszego podtekstu programy telewizyjne  – (co nie wymaga żadnego wysiłku umysłowego), oraz aby wychowywały się w atmosferze absolutnej tolerancji kulturowej oraz „wolności” od zasad moralnych i tradycji narodowych. Temu celowi służą także nowe książki dla dzieci.

Szczególnie ciekawe jest wprowadzanie treści demoralizujących dzieci. Nie jestem w stanie zrozumieć powodu wpychania dzieciom przedszkolnym treści nawiązujących do seksu. Nie ma na to żadnego racjonalnego uzasadnienia, a wręcz odwrotnie. Zbyt wczesne zainteresowanie seksem powoduje, że dzieci przestają interesować się nauką i innymi właściwymi wiekowo tematami. Jest to ze szkodą dla prawidłowego rozwoju dzieci i nikt nie pyta o zgodę rodziców. Kto i jakim prawem uzurpuje sobie prawo do decydowania – ponad głowami rodziców – o tak ważnym aspekcie wychowania dzieci?

Już od 15-20 lat podobne zmiany w treści i charakterze dziecięcej literatury dają się zauważyć także na Zachodzie. Ich globalny zasięg, skoordynowany czas oraz identyczny kierunek świadczą o tym, że nie są one przypadkowe.

Informacje o Admin

Koordynator projektu Komisjii Edukacji Narodowej, nauczyciel, były przewodniczący ZR i członek KK NSZZ "Solidarność" kadencji 1981-83.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Edukacja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s